piątek, 1 kwietnia 2011

obrastam w siłę, bronię się.

Palę czwartego papierosa i łykam dziesiąty kieliszek grejpfrutowej wódki.
Opuszkiem palca spotykam okolice Twojego pępka, nucisz cicho "List do m" dżemu i popychasz kciukiem gumową zabawkę, połykając tytoniowy dym.

Mija 521 dzień.

Chcę niczego nie żałować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz