Zjednoczyć pulsujące skronie z rytmem fal dźwiękowych, to jedyne, co dzisiaj potrafię.
Jest dziwnie, bezpiecznie, ale pusto.
Pies biegający za swoim własnym ogonem.
Czasem powinnam podnieść wzrok z czubka butów i uśmiechnąć się w Twoje oczy.
Obawiam się mon cherie, że nie potrafię już kochać.
Obawiam się swojej indywidualności, która przysłania całą resztę, wraz z zafirankowanym oknem, pod którym można by było usiąść i odpocząć.
Wolę nie lubić, nie zdążać, nie mieć czasu, nie oczekiwać.
Być ciągle na nie. Ale nawet oczywistość faktu, że jestem kobietą jakoś nie zmienia nie, na tak.
Więc nie.
tune of reverie is luring me to go much deeper into the trees.
ooooch come to me.
czwartek, 26 maja 2011
środa, 18 maja 2011
falling slowly
Od dłuższego już czasu, prowadzę zawziętą i jakże niemą kłótnię z odbiciami w salonie luster, gdzie w żaden sposób nie mogę być niewidoczna. Stoję tam, tak jak stałam, chucham na taflę i maluję palcem nasze misie z balonikiem w łapce, ocieram się leniwie o kawałki luster, w których brak odbicia.
Gęsty i znudzony dym z papierosa zasłania mi Jego oblicze. Chyba w tej chwili wolałabym Go nie widzieć, nie jest mi potrzebny. Czemu jest tak, że często widzimy nie to co chcemy, tylko to co musimy?
Chciałabym zobaczyć dzisiaj Ciebie, jak stoisz, jak rozmawiasz przez telefon, jak rano wstajesz, jak czytasz wieczorem książkę, jak wychodzisz i wracasz...
Ale Ty nie wracasz już bardzo długo, tkwisz gdzieś.
Pamiętam podobną sytuację, minęło prawie 8 lat od tego, a zaczęła mi się pojawiać mgła, wspomnienia zaczęły być rzadsze i coraz mniej dopuszczane do struktury umysłu.
Nie wyobrażam sobie, aby Ciebie pozostawić w takim zawieszeniu, chociażby na chwilę..
Kiedykolwiek..
Łapię oddechy, takie same jak chwilę temu, tylko chyba ciągle nie wiem, gdzie tak naprawdę jestem.
Sny bywają zdradliwe.
Falling slowly, eyes that know me
And I can't go back
Moods that take me and erase me
And I'm painted black
Gęsty i znudzony dym z papierosa zasłania mi Jego oblicze. Chyba w tej chwili wolałabym Go nie widzieć, nie jest mi potrzebny. Czemu jest tak, że często widzimy nie to co chcemy, tylko to co musimy?
Chciałabym zobaczyć dzisiaj Ciebie, jak stoisz, jak rozmawiasz przez telefon, jak rano wstajesz, jak czytasz wieczorem książkę, jak wychodzisz i wracasz...
Ale Ty nie wracasz już bardzo długo, tkwisz gdzieś.
Pamiętam podobną sytuację, minęło prawie 8 lat od tego, a zaczęła mi się pojawiać mgła, wspomnienia zaczęły być rzadsze i coraz mniej dopuszczane do struktury umysłu.
Nie wyobrażam sobie, aby Ciebie pozostawić w takim zawieszeniu, chociażby na chwilę..
Kiedykolwiek..
Łapię oddechy, takie same jak chwilę temu, tylko chyba ciągle nie wiem, gdzie tak naprawdę jestem.
Sny bywają zdradliwe.
Falling slowly, eyes that know me
And I can't go back
Moods that take me and erase me
And I'm painted black
środa, 4 maja 2011
owocki
Nie umiem spać, nie umiem milczeć, nie umiem być sama.
Pomóż mi wstać, poruszyć łokciem w odpowiednim kierunku.
Ślady po tym, co było przestają już być widoczne.
Teraz jest teraz i nic poza tym.
Teraz jesteśmy tu razem, siedzimy trzymając się mocno za ręce,
a słońce podpala nam wzrok i krzepi wczoraj.
Strzelamy z wiatrówek w opadające na nas chmury by którąś złapać na gorącym uczynku.
Radzę sobie, chociaż cichym krokiem zbliża się osłabienie moich szans tutaj.
I feel safe, I feel warm when you're here.
Pomóż mi wstać, poruszyć łokciem w odpowiednim kierunku.
Ślady po tym, co było przestają już być widoczne.
Teraz jest teraz i nic poza tym.
Teraz jesteśmy tu razem, siedzimy trzymając się mocno za ręce,
a słońce podpala nam wzrok i krzepi wczoraj.
Strzelamy z wiatrówek w opadające na nas chmury by którąś złapać na gorącym uczynku.
Radzę sobie, chociaż cichym krokiem zbliża się osłabienie moich szans tutaj.
I feel safe, I feel warm when you're here.
Subskrybuj:
Posty (Atom)