niedziela, 25 marca 2012

bleeding

Boje się skowyczących nocy, zabojkotowanych odniesień do codzienności.
Śmierć zabawnie przewraca oczami spacerując po zakamarkach mojego ciała.
Od ostrego światła staję się lękliwa i potrzebuje pomocy, pomocy która umarła
dogaszam papierosa, nie lubię być sama i lubię.

880.


                        You know, I'm no good.





poniedziałek, 12 marca 2012

Jestem tutaj.
Mimo strachu i cierpień, pojawiam się by zabarwić krajobrazy, którym brak koloru.
Umilam życie wędrowcom i staram się im poukładać wszystko,
czego sami nie są w stanie ogarnąć w żaden sposób.
Jednak kiedy dostrzegają moje zasługi, uśmiechają się,
i wybiórczo chwytają w lot moje własne myśli, robiąc z nich swoje.
Nie staram się nawet niczego zmieniać, za każdym razem gdy próbowałam, nic to nie dawało,
dlatego teraz współżyję nałogowo z codziennością,
która nigdy nie jest taka sama i dogadujemy się świetnie.
W mojej głowie obecnie istnieje tylko wiosna.


Miłośc jest moim przekleństwem.



sobota, 3 marca 2012

EFEKT MOTYLA


Zderzam się z rzeczywistością w najmniej delikatny sposób.
Nie mam czasu pomyśleć, a co dopiero cokolwiek zrobić.
Więc siedzę w pozycji wyjściowej i czekam na rozwój sytuacji.
Mieszam Twój ciepły dotyk z przyjemnym słowem i potrafię lepiej usnąć.
Dajcie mi spokój egoiści, terroryści, wariaci.
Jestem jedną z nich. Od zawsze.
Niedobrze, że na chwilę zapomniałam.





jak to jest być martwym, ale ciągle żyć?