Podoba mi się to, o czym opowiadasz.
Twoje oczy przesuwają się po mnie, czuję jak wypalają tkanki
Mieszają się we mnie przyjemne wspomnienia, to ta pora, chciałabym kiedyś wrócić tam, całą sobą.
Nie wiesz, jak to jest spędzić samotnie noc, gryząc się po rękach na myśl o tym, co było,
przepijając wszystkie łzy słodkim winem za trzy siedemdziesiąt.
Ja nie zawsze się aż tak bałam.
Chociaż dziś mam wrażenie, że nie boję się wcale..że najgorsze już mi minęło.
Twoje oczy przesuwają się po mnie, czuję jak wypalają tkanki
Mieszają się we mnie przyjemne wspomnienia, to ta pora, chciałabym kiedyś wrócić tam, całą sobą.
Nie wiesz, jak to jest spędzić samotnie noc, gryząc się po rękach na myśl o tym, co było,
przepijając wszystkie łzy słodkim winem za trzy siedemdziesiąt.
Ja nie zawsze się aż tak bałam.
Chociaż dziś mam wrażenie, że nie boję się wcale..że najgorsze już mi minęło.
