"Jedyną z najstarszych ludzkich potrzeb, jest mieć kogoś,
kto zastanawia się, gdzie jesteśmy kiedy nie wracamy wieczorem do domu." : )
sobota, 16 lutego 2013
Przeoczyłam małe, gniotące bóle, wyśmiałam je. Nigdy nie brałam pod uwagę takiego obrotu spraw, a jednak życie zaskakuje i nie powinnam z tym walczyć. Przecieram te same szlaki słów, niosących się po mej głowie jak niesforne echo, podjudzane złośliwym śmiechem i przestępstwami popłenionymi na samej sobie. Ukochane, kiczowate melodyjki wplecione w różne okazje. Tańczę w cieniu spokojnych ramion, siłuję się jeszcze czasem z rzeczywistością, ale mniej. Pośród wszystkich obcojęzycznych zachowań próbuję odnaleźć w sobie, to właściwe. Jestem. Stale jestem.
W ten czas odbieram to nieco machinalnie.