sobota, 28 grudnia 2013



Jesteś moją ulubioną piosenką, spokojem w morzu chaosu,
mam dzięki Tobie najśliczniejsze policzki,
które przesuwają się pod powieki na Twój widok i głos. 
Tylko czasem zapach jodły i sny przypominają nieuczciwie,
jak pękają od nadmiaru bólu serca.
Dla mnie i tak to były najpiękniejsze święta, odkąd istniejesz dla mnie.