piątek, 25 maja 2012

i will die

Człowiek, który ujżał śmierć siedzącą samotnie w fotelu ma w sobie ciszę... Ciszę przejmującą... Nie żaden strach bo strach się skończył, jsk łzy. I tylko życie trwa, choć nie wiadomo, jak długo jeszcze. Sny martwe, prorocze, sny wszystkie moje są bez serca, kataklizm nadciąga w moim opustoszałym świecie jest trochę pamiątek i ubrań bezczelnie przypominających o zapachu skóry, który pomagał zasnąć i zabierał strach, gdy byłam dzieckiem. Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz